Czy da się odzyskać pieniądze z Zondacrypto? Poradnik krok po kroku.

Czy da się odzyskać pieniądze z Zondacrypto? To pytanie sprawia, że bardzo wiele osób nie może spać od tygodni. Postaram się w tym wpisie wyjaśnić jakie są możliwości.

Środki z Zondacrypto zostały przetransferowane a adresy należące do tzw. uśpionych spółek z ZEA. Spółki takie charakteryzują się tym, że nie jest możliwe ustalenie kto jest faktycznym prezesem czy udziałowcem. Korzysta się z nomine director i nomine shareholder. Niestety. Dlaczego niestety? Otóż zgodnie z prawem ZEA nie jest możliwe w praktyce ustalenie UBO (Rzeczywistego Beneficjenta Środków). Z drugiej strony każdy z nomine director’ów i nomine shareholder’ów w chwili objęcia swojej funkcji podpisuje zazwyczaj własną rezygnację bez daty. Daje to niemal nieograniczoną władzę nad nimi przez osobę, która ich powołała i w rzeczywistości zarządza majątkiem spółki. Jeśli cokolwiek zrobiliby oni wbrew woli osoby, która je umocowała – sąd w ZEA unieważni decyzję, gdyż rzeczywisty właściciel wpisze po prostu datę „z przed” tego co nominowani dyrektorzy czy nominowani właściciele udziałów – by zrobili.

Jakie możliwości daje prawo ZEA?

Otóż w brew pozorom całkiem spore. Od razu jednak chcę zaznaczyć coś bardzo ważnego. To nie jest zabawa dla osób, które mają do odzyskania kilka tysięcy złotych. W skrócie schemat wygląda następująco.

  1. Rejestrujemy spółkę w ZEA lub w lokalizacji która może tanio/bezkosztowo utworzyć oddział w ZEA (kwestia umów między lokalizacjami offshore a ZEA).
  2. Nasza spółka wynajmuje lokalnego prawnika (najlepiej powiązanego z rodziną królewską).
  3. Prawnik trzytorowo występuje w ZEA po pierwsze do Federal Public Prosecution (Prokuratura Federalna ZEA) – można to porównać do naszej prokuratorii generalnej). Po drugie występuje do Dubai Public Prosecution (Prokuratura Generalna Dubaju). Po trzecie składa normalny pozew przeciwko trzem spółkom (po uprzednim potwierdzeniu nazw spółek i należących do nich adresów bitcoin przez 2 pierwsze prokuratury). Fakt, że nazwy tych spółek są znane nie ma znaczenia – musimy mieć potwierdzenie od lokalnych organów.
  4. W tym kroku lokalne prokuratury blokują środki przetransferowane do ZEA. Nakładają też szereg restrykcji na spółki w ZEA w tym (bardzo możliwe), że zobowiązują dyrektorów nominowanych i akcjonariuszy nominowanych do ujawnienia kto ich zatrudnił. To często nisko opłacani obcokrajowcy z Pakistanu czy Afganistanu więc są zmotywowani do ujawnienia mocodawców.
  5. W ramach procesu trzeba udowodnić swoją szkodę. Poza odzyskaniem środków można liczyć na bonus w postaci oskarżenia mocodawców o kradzież.

Kiedy to się opłaca? 

Jeśli masz do wydania co najmniej 6-8 tys USD (spółka, zatrudnienie prawnika) + zgodzisz się na bardzo pokaźną succes fee. Ile to potrwa? I tu jest dobra wiadomość. Prokuratura i sądy działają dużo szybciej niż w Polsce. Dowód? Zapewne widziałeś kiedyś porzucone luksusowe samochody w Dubaju. Są porzucane bo np. nieopłacenie faktury lokalne prawo karze więzieniem. W konsekwencji „milionerzy”, którzy zakopali się przed np. polskim Urzędem Skarbowym w piaskach Dubaju, dowiedziawszy się, że za niezapłacone faktury lokalna prokuratura podjęła działania – jadą na lotnisko i porzucają samochody, aby nie trafić do więzienia. Realnie od założenia spółki do rozpoczęcia procedowania przez lokalnego prawnika mija około miesiąc. Masz pytania/chcesz dowiedzieć się więcej napisz do mnie na kontakt@ttconsulting,biz Postaram się pomóc. 

Ostatnie wpisy na blogu

Czy da się odzyskać pieniądze z Zondacrypto? Poradnik krok po kroku.

Czy da się odzyskać pieniądze z Zondacrypto? To pytanie sprawia, że bardzo wiele osób nie może spać od tygodni. Postaram się w tym wpisie wyjaśnić jakie są możliwości. Środki z Zondacrypto zostały przetransferowane a adresy należące do tzw. uśpionych spółek z ZEA. Spółki takie charakteryzują się tym, że nie jest możliwe ustalenie

2% zamiast 20%. Jak Białoruś stała się rajem podatkowym dla polskich firm.

Gdy myślimy o rajach podatkowych, do głowy przychodzi raczej Cypr, Luksemburg albo egzotyczne wyspy na Karaibach. Białoruś? Raczej nie. A jednak – wbrew intuicji, doświadczeniu i zdrowemu rozsądkowi – to właśnie relacja podatkowa między Polską a Białorusią otwiera przed firmami furtkę, która z punktu widzenia prawa jest całkowicie legalna, ale