Na moją skrzynkę email trafia kilkadziesiąt maili dziennie. Około połowa z nich ma bardzo zbliżoną konstrukcję. Nadawca maila przeczytał w Internecie, że dzięki spółce offshore w [tutaj można wpisać dowolny Raj Podatkowy] można nie płacić żadnych podatków. Następnie osoby takie pytają mnie czy założę im spółkę, „bo też by chcieli nie płacić żadnych danin na rzecz państwa”. Niestety w większości przypadków okazuje się, że owszem spółka miałaby sens, ale zarówno motywacja jaką kieruje się potencjalny klient jak i to w jaki sposób chce spółkę wykorzystać – sprawiają, że niestety nie możemy podjąć współpracy.

Pierwszy i podstawowy błąd jaki popełniają osoby pragnące przenieść się ze swoim biznesem za granicę to chęć całkowitego uniknięcia płacenia jakichkolwiek podatków. Z punktu widzenia osoby, która żyje/mieszka w Polsce takie podejście jest kompletnym wariactwem. W sytuacji, jeśli mieszkasz w naszym kraju (a konkretnie rzecz ujmując tutaj znajduj się Twój „ośrodek interesów życiowych”) i przeniesiesz się ze swoim biznesem w całości do jakiegoś raju podatkowego to owszem podatków nie zapłacisz, ALE ukręcisz bat sam na siebie. Powód jest bardzo prosty. Dowolna kontrola skarbowa czy to Twojego rachunku bankowego, a jeśli go nie posiadasz to stanu majątkowego sprawi, że Urząd Skarbowy zada Ci jedno proste pytanie: „Skąd Pan/i masz na to wszystko pieniądze?”. Efekt? Jeśli nie masz podzielonych dochodów na takie, które spływają (bez podatku) na konto offshore w raju podatkowym i takie, które uprawdopodabniają, że wystarczą Ci na Twój poziom życia w Polsce i są opodatkowane w Polsce – najprawdopodobniej zostaniesz oskarżony o ukrywanie dochodów, a jeśli będziesz miał pecha np. o zbrodnię VAT-owską.
Kiedy zatem spółka offshore ma sens? Na takie pytanie nie da się udzielić jednoznacznej odpowiedzi. Mogę wskazać sytuacje, w których absolutnie opłaca się pomyśleć o spółce w raju podatkowym.
– kiedy prowadzisz działalność w pełni online (consulting, szkolenia online, sprzedaż ebook, wideo-kursów, itp.)
– kiedy chcesz uzyskać kredytowanie w banku offshore do 1 miliona dolarów i masz pomysł co zrobić z tymi pieniędzmi
– kiedy chcesz uzyskać paszport kraju trzeciego.
– kiedy chcesz zabezpieczyć majątek i zbudować coś na kształt „skarbonki” na czarną godzinę i trzymać jakąś część pieniędzy w bezpiecznym miejscu na świecie
– kiedy prowadzisz działalność offline (np. sprzedaż produktów fizycznych w Polsce), ale jakaś jej część nadaje się do tego, aby przenieść ją do „online”. Przykład: Inwestujesz w nieruchomości w Polsce (rozliczasz w Polsce), ale takie rzeczy jak: analizę rynku, wykonywanie projektów wnętrz (modelowanie, projekty architektoniczne), marketing, itp. możesz „delegować online”.
– kiedy potrzebujesz podmiotu, który zabezpieczy Twój majątek w Polsce przy jakiś ryzykownych operacjach. Przykład: Zakładasz anonimową spółkę w Belize z deklarowanym kapitałem zakładowym 1 miliona euro, która staje się komplementariuszem w polskiej spółce komandytowej. Komandytariuszem jesteś Ty lub Twoja polska spółka. Efekt: teoretycznie podmiot, który odpowiada bez ograniczeń jest spółka zagraniczna, która ma milion euro kapitału zakładowego. Ty (lub Twoja spółka odpowiada tylko do wysokości sumy komandytowej).
– kiedy chcesz prowadzić w Polsce działalność, która jest „kłopotliwa” ze względu na lokalne ograniczenia prawne. Przykłady: wysyłka mailingów czy SMS marketing (nie musisz się martwić RODO), analizy lub sprzedaż danych lub też informacji wrażliwych (przykładem doskonałym są serwisy oferujące bazy Ksiąg Wieczystych nieruchomości czy też bazy numerów telefonów do konkretnych grup klientów).
– jeśli chcesz absolutnie zabezpieczyć majątek przed dłużnikami/komornikiem/członkami rodziny, itp.
– i wiele, wiele więcej. Jednak ZAWSZE trzeba przeanalizować konkretny przypadek i dopasować zarówno rodzaj spółki jak i lokalizację spółki do indywidualnych potrzeb.
Jak widzimy spółka offshore ma często sens, ale jeśli mieszkasz na stałe w Polsce nie może być ona jedynym podmiotem gospodarczym jaki posiadasz. Podstawowa zasada brzmi: łatwo jest wytransferować pieniądze POZA Europę, ale znacznie trudniej jest je WPROWADZIĆ z powrotem do europejskiego systemu bankowego. Idealne rozwiązanie wygląda w taki sposób, że masz bardzo mocno podzielone środki, które akumulujesz na bezpiecznym koncie bankowym poza UE i te, z których korzystasz żyjąc i mieszkając w Polsce.
Osobna sprawa to pytanie, „gdzie warto założyć spółkę Offshore?”. Tutaj także nie ma jednej odpowiedzi. Wszystko zależy od: profilu działalności, poziomu anonimowości oraz tego w jakim celu spółka offshore będzie wykorzystywana. Dostępne lokalizacje możesz przejrzeć TUTAJ. Analogicznie sprawa ma się z kontem bankowym. Wybierając bank/lokalizacje oprócz anonimowości warto wziąć pod uwagę tzw. Initial Deposit tj kwotę, którą bank wymaga, aby wpłacić przy otwarciu konta. Kwota ta stanowi pewnego rodzaju zabezpieczenie dla banku np. na wypadek, gdyby Twoi klienci dokonywali procedury chargeback na karcie debetowej. Oczywiście Initial Deposit możesz w całości wypłacić zamykając konto bankowe. Więcej na temat kont znajdziesz TUTAJ.


